wtorek, 8 września 2015

Artystyczna Blondynka! (1)

Wbrew tytułowi nie jestem artystką, ale sądzę, że to jest dobra nazwa dla nowej serii, którą stworzę. Artyzm jest pojęciem względnym, więc będę dodawać różnego rodzaju inspiracje do dekoracji wnętrz i wyrażania siebie w ciut inny sposób!


Przedstawiam Wam Willego Wonke, którego zagrał Johnny Depp w filmie "Charlie i fabryka czekolady". Rysowałam go kredkami akwarelowymi Stabilo. Niestety skaner pozjadał kolory, ale nie umiem sobie z nim poradzić. Bardzo długo go rysowałam. Trwało to około 35-40 godzin, które ciągnęły się przez cały rok, dlatego nie podam dokładnego czasu. Jestem z niego bardzo dumna, bo to jest mój pierwszy portret rysowany kredkami.

poniedziałek, 7 września 2015

Jak sobie radzić z oparzeniami?

Temat oparzeń jest mi ostatnio bardzo bliski. Od pięciu dni leczę spód dłoni, bo złapałam rozgrzaną rączkę patelni. Na szczęście nie musiałam jechać na pogotowie, ale ta sytuacja sprawiła, że bliżej przyjrzałam się jak radzić sobie z takim problemem.


Stopnie oparzeń:

I-poparzony jest tylko naskórek, czuć pieczenie, szybko się goi
IIa-poparzony jest naskórek i część skóry właściwej, bardzo mocno boli, powstaje pęcherz, goi się kilkanaście dni
IIb-poparzony jest naskórek i skóra właściwa, skóra jest biała, zakończenia nerwowe są uszkodzone co zmniejsza odczucie bólu, pozostawia blizny, goi się kilka tygodni
III-cała część skóry jest zniszczona, skóra jest niewrażliwa na ból, powstaje blizna, wymagany jest przeszczep skóry
IV-martwica skóry i zwęglenie tkanek, które może dojść do kości

Co robić przy poparzeniach I i II stopnia?

Oparzoną część ciała należy zacząć polewać wodą zaczynając od letnie do zimnej, aby nie doszło do wstrząsu. Jeżeli z rany nie sączy się żadna ciecz, anie też nie obejmuje dużego obszaru na ciele nie trzeba jechać do lekarza. Nie wolno niczym (nawet maścią czy żelem) smarować naruszonej skóry, ponieważ może dojść do zakażenia i powikłań. Również nie powinno się zaklejać i bandażować aby skóra miała ciągły przewiew. Najlepszym wyjściem jest trzymanie oparzonej części ciała w zimnej wodzie, aż przestanie boleć. Jak pojawi się bąbel to pod żadnym pozorem nie wolno go przebijać! Pod nim jest żywa rana i będzie boleć, a do tego może dojść do zakażenia.

Przy poparzeniach III i IV stopnia wymagana jest wizyta u lekarza.

Krótko opisałam najważniejsze rzeczy. Nie da się uniknąć gorąca, więc trzeba wiedzieć jak radzić sobie w kryzysowej sytuacji. Znając te krótkie informacje spokojnie można rozpoznać jak bardzo źle jest i jak zaradzić, by mniej bolało. Nie opisuję postępowania przy głębokich poparzeniach, ponieważ nie jestem lekarzem, żeby mieć prawo o tym wypowiadać i przy okazji nie powiedzieć coś błędnego. 

Ziaja (1) Liście zielonej oliwki

Jestem ogromną fanką produktów firmy Ziaja. Nie zdarzyło mi się, aby jakiś mnie uczulił lub coś złego zrobił szczególnie, że mam bardzo wrażliwą skórę, Lubię kupować kosmetyki tej firmy, więc można liczyć na posta raz na tydzień lub dwa.


Maseczka ma działanie oczyszczające, a także łagodzi i zmniejsza zaczerwienia. Obietnice producenta są uzasadnione. Bardzo dobrze spełnia swoją rolę. Skóra jest gładka, matowa i delikatnie oczyszczona. Niewiele kosztuje-około 1,30zł za 7ml. Jedno opakowanie starczy nawet na trzy użycia. Bardzo przyjemnie pachnie. Gdy jest wilgotna ma taki delikatny szary kolor, ale podczas zastygania robi się całkowicie biała, więc nie trzeba patrzyć na czas, ażby wiedzieć ja kiedy zmyć. Jak zastygnie to ma się uczucie takiej twardej maski przylepionej do skóry. Nie da się uśmiechnąć, ani wykonać żadnych ruchów mimicznych. Bez problemu się zmywa. Ja zwykle używam do tego namoczonej w wodzie miękkiej gąbki lub ręcznik, żeby nie zachlapać całej łazienki przy tym. 

Podsumowując, maseczka w 100% spełnia swoją rolę. Nie widzę żadnych minusów w niej. Za tak niską cenę warto ją wypróbować. Serdecznie polecam :)


niedziela, 6 września 2015

Jak sobie radzę z dołkiem i przygnębieniem?

 Przez kilka miesięcy mam ciągłego doła, jestem smutna, na nic nie mam ochoty. W końcu postanowiłam wyjść z tego. Nikt nie umiem mi pomóc, więc sama to zacznę, bo poczułam, ze nie da się tak dłużej funkcjonować!


Jak chce to zrobić?
Najprościej powiedzieć to zmienić dotychczasowe życie, ale łatwo powiedzieć trudniej zrobić ;)

Pierwszą rzeczą, którą zrobiłam to zapisałam się do ginekologa! Może to nie jest nic wielkiego, ale miałam to zamiar zrobić już w maju i ciągle przekładałam, aż w końcu udało się zarejestrować! Oprócz tego zrobię rutynowe badania. Lubię mieć pewność, że wszystko jest dobrze lub mieć szansę, by szybko coś wyleczyć, jeżeli będzie taka potrzeba.

Chcę też odświeżyć kolor włosów. Na razie mam dylemat jaki kolor blondu wybrać. Myślałam nad całkiem jaśniutkim, aby była widoczna zmiana. Jednak mam problem, bo włosy bardzo szybko mi rosną i nie chce co miesiąc lub nawet częściej farbować odrostów.

Nawiązanie nowych kontaktów. To powinnam dać na początek, bo tak na prawdę to jest dla mnie najważniejsze, by otoczyć się nowymi ludźmi. Mam jedno "ale". Nie potrafię tego zrobić. Boje się ludzi, nie ufam im. Jestem w stanie zagadać do zupełnie obcego człowieka, ale nie umiem utrzymać z nim rozmowy, wymyślać jakiś łatwych tematów. Żeby się wewnętrznie przełamać to od czasu do czasu używam tej strony http://www.icq.com/en. To jest czat, na którym można rozmawiać z ludźmi z całego świata i przy okazji podszkolić język. Wygodne tutaj jest to, ze można wybrać kategorię, którą nas interesuje i o niej konwersować. Popularne jest też http://www.omegle.com/, bo nie trzeba się rejestrować. Czasem (!) można na tej stronie spotkać normalnych ludzi, ale trzeba się ostro naszukać i widzieć rzeczy, których się nie chce.

Częściej rysować! Nic bardziej mnie nie odpręża i uspokaja jak rysowanie. Potrafię nawet wydrukować jakieś malowanki i je wymalować. Polecam wpisać w google grafika "malowanka trudna" lub "malowanka dla dorosłych". Bardzo przyjemne wzory są i niekoniecznie dla dzieci ;)

Nie mogę zapomnieć o gotowaniu. Akurat zawsze rano mam wolną kuchnie to mogę szaleć. Wszystko co gotuję jest proste i z reguły smaczne (nie przechwalam się :P ) Najczęściej bazuję na pomidorach, bo je uwielbiam i wszędzie pasują, a też ciężko jest zepsuć sos pomidorowy lub zupę. Zrobię serię z różnymi prostymi przepisami, które będą zdrowe i smaczne.

I na sam koniec... Sprzątanie! Głośna muzyka, szmatka w ręce i jazda! Chociaż na chwile to przynosi spokój lub pozwala się wyładować i ciut zmęczyć, a także zapomnieć o całym świecie. Tak, jestem lekką pedantką. ;)

O diecie i ćwiczeniach to chyba nawet nie muszę wspominać :P

Zdaję sobie sprawie, że ostatnie moje posty są dosyć monotematyczne, ale to jest też mój drobny rodzaje terapii. Czuję, że coś robię i mówię innym o tym. Na pewno rozkręcę się, bo mam już kilka nowych pomysłów na serie postów, więc już niedługo będzie ciekawiej!

http://organizacjablondynki.blogspot.com/

wtorek, 1 września 2015

Wrzesień-wyzywanie!

Warto rozpocząć ostatni miesiąc wolności wyzwaniem! Chce pokonać swoje słabości i żeby było trudno. Ostatnio miałam drobny zastój we wszystkim, ale czas się podnieść i zacząć wszystko ze zdwojoną siłą!

Już na początku wspomnę, że wyzwanie tyczy się nie tylko ćwiczeń i diety, a także organizacji. Cały miesiąc mam wolny, więc mogę poszaleć i nie zmarnować tego czasu. Główne cele: ćwiczenia, dieta, nauka, rozwijanie umiejętności i najważniejsze, czyli pozbycie się nałogu, którym jest melisa! Chce w końcu normalnie funkcjonować bez picia jej i bycie ciągle zajętym ma mi w tym pomóc.

Ćwiczenia
Planuje codziennie biegać. Niestety mam problemy z komórką, więc będę odmierzać czas zamiast kilometrów. Z dnia na dzień chce wydłużać czas nawet o minute czy dwie, by wciąż był progres. Jeżeli pogoda nie będzie pozwalać na bieganie to będę skakać na skakance lub robić jakieś inne ćwiczenia cardio.
Będę wykonywać ćwiczenia z Natalią Gacką:
 https://www.youtube.com/watch?v=TBRCq_JnfUc
https://www.youtube.com/watch?v=N0Yo1g-NcTI
Planuje je robić co drugi dzień, czyli np w poniedziałek uda, a we wtorek brzuch. Są męczące, ale skuteczne i dobrze ćwiczy mi się z tą panią.

Dieta
"Czysta miska", czyli zero słodyczy, fast foodów, alkoholu, jedzenie co 3 godziny, czyli trzymanie się zasad z tego postu-klik. Moimi słodyczami będą owoce-zwykłe i suszone, żeby nie oszaleć. dieta dietą, ale trzeba po ludzku żyć :)

Organizacja
Wszystko co jadłam i ćwiczyłam będę zapisywać w zeszycie. Nie będzie oszukiwania ;) Wieczorem poświęcę 5 minut i spisze sobie wszystkie istotne rzeczy, które muszę zrobić kolejnego dnia na karteczce, któą później przylepie do stolika przy którym najczęściej siedzę, by mieć wszystko na oku i odhaczać to co zrobiłam. Wszystko co nie udało mi się zrobić danego dnia przenoszę na następny. Do tego na osobnej karteczce spisze sobie wszystkie sprawy, które mam zrobić w ciągu miesiąca i planując dzień będę brać je pod uwagę i po wykonaniu będę je wykreślać z obu list. Prowadzenie kalendarza się u mnie nie sprawdza, bo nie mam problemy z zapisywaniem co mam zrobić, ale później i tak nie sprawdzam tego, a tak wszystko będę mieć na widoku.


http://organizacjablondynki.blogspot.com/

Ciało jest materią plastyczną! (1)

Jestem gruba! Jestem brzydka! Mam cellulit! Nogi są ogromne! Brzuch odstaje! Mam odrosty! Gorzej być nie może! Ale zawsze może być lepiej ;)

\
helse.pl

Ciało jest materią plastyczną. Możemy je formować, zmieniać kształt, robić z nim tak na prawdę wszystko. Wiadomo, nie zmienimy wzrostu, powiększenie biustu jest możliwe dzięki operacjom plastycznym, ale to są szczegóły, które nie mają znaczenia, gdy reszta jest idealna! Idealność jest pojęciem względnym i dla każdego będzie coś innego znaczyć, ale większość ma chociaż mglistą wizję jak własne ciało może wyglądać lepiej. 

Najprostszym sposobami na wykształtowanie ciała jest dieta i ćwiczenia. Należy jednak wszystko dostosować do swojego organizmu i potrzeb. Zmuszanie się do biegania jeżeli tego nienawidzi się jest bezcelowe i tak samo jest z innymi ćwiczeniami. Restrykcyjna dieta przyniesie skutki. Spadek wagi plus zmęczenie i anemię. Nie należy popadać ze skrajności w skrajności, ale nawet delikatne zmiany w życiu mogą spowodować ogromne zmiany w ciele!

W internecie jest duży dostęp do wszelkich ćwiczeń na każdą partię ciała. Większość filmów jest udostępnione na youtube. Poszukajcie sobie ćwiczenia Mel B, Tiffany, fittapy, blogilates, a także Natalii Gacki (o niej zrobię osobny post). Są to najbardziej znane osoby ze świata fit, których ćwiczenia dają efekty. Bez problemu każdy znajdzie coś dla siebie. Na stronie cwiczenia.org są i filmy i opisy ćwiczeń, co daje wiele możliwości do tworzenia własnych treningów.

Kolejną sprawą jest dieta. Tutaj nie rozpisze się za bardzo tylko odeśle do innego mojego postu-klik. Przedstawiłam tam mój sposób odżywiania i się i zasady, które staram się przestrzegać bez popadania w paranoje, że nie mogę pozwolić sobie na nic słodkiego czy też niezdrowego, ale z umiarem.

Podsumowując, dzięki tym drobnym zasadom/zmianom życiowym można mieć idealne ciało. Wszystko się zmieni! Nawet jeżeli to będą powolne zmiany to najważniejsze, by one jednak nadchodziły. Warto natrudzić się by dojść do celu i poczuć się pięknie.

Warto zobaczyć ten filmik, by zrozumieć czym jest idealne ciało dla każdego z nas.

https://youtu.be/PsL7W-GHhJA

Jutro dodam drugą część tego postu, w której powiem o pielęgnacji skóry i włosów.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Ciało jest materią plastyczną! (2)

 Włosy i skóra... To one głównie nadają nam wygląd. Bycie zadbanym nie koniecznie wiąże się z szczupłym, wysportowanym ciałem. Zdrowa, jędrna skóra i błyszczące włosy. To jest to!

helse.pl

Często można spotkać osoby szczupłe, którym teoretycznie nic nie można zarzucić. Ale gdy tylko ubiorą bikini czy też krótkie spodenki albo spódniczki to ciało ich nie jest tak perfekcyjne. Skórze wyraźnie brakuje jędrności i nawilżenia. Na szczęście łatwo uporać się nawet bez ćwiczeń i diety, które jednak są wskazane, aby efekty mogły szybciej nadejść.

Codzienny masaż całego ciała pod prysznicem po miesiącu przyniesie już widoczne efekty. Najlepiej stosować jakiś gumowy masażer zamiast gąbki masującej, bo ona przy okazji ściera naskórek i skóra stanie się sucha i zniszczona. Pobudza to krążenie, pomaga pozbyć się cellulitu i ujędrnia. Warto również dwa razy w tygodniu robić jakieś peelingi. Ścierają martwy naskórek przez co skóra jest gładsza, ale jak wcześniej napisałam nie wolno robić tego codziennie. Najważniejszą rzeczą przy pielęgnacji jest też odpowiednie nawilżenie. Można dostać wszelkiego rodzaju balsamy głęboko nawilżające o każdym zapachu jaki się tylko wymarzy ;)

Skóra twarzy także potrzebuje swojej pielęgnacji. Nie wolno spać w makijażu, używać mocnych kosmetyków, bo to tylko sprawi, że szybciej się zestarzeje. Raz na tydzień warto też zrobić peeling, ale nie gruboziarnisty, żeby nie powstały mikrourazy. Zapewne nie muszę już nawet wspominać o używaniu kremu dostosowanego do wieku i typu skóry.

Dbanie o włosy jest trudne, szczególnie jak ma się poważne problemy z wypadaniem lub są po prostu zniszczone od czynników zewnętrznych. Warto jednak poświęcić dla nich chwilę, bo okalają naszą buźkę i podkreślają urodę.

Najważniejsze jest dobranie odpowiedniego szamponu i tu mogą pojawić się problemy. Jeżeli ze skórą głowy jest wszystko dobrze to można eksperymentować z każdym szamponem (ale bez większych szaleństw!), ale jak już występuje swędzenie skóry, pieczenie łupież to trzeba sięgnąć po specjalistyczny szampon, który niekoniecznie będzie mieć dobry wpływ na włosy. Wtedy należy zakupić odzywkę, która nadaje się do codziennego użytku. Warto również poczytać o olejowaniu, które może zdziałać cuda! Raz na tydzień stosuje domowe maski na włosy, najczęściej to drożdżową-klik. Spłukujemy włosy letnia wodą, a ostatnie płukanie niech będzie chłodną (nie zimną!), aby pozamykały sie łuski włosów i były gładkie. Można dodać odrobinę octu do ostatniej płukanki, ponieważ włosy lubą kwaśne środowisko.

Co z odrostami? Jeżeli planuje się mieć ciągle ten sam kolor to wiadomo, ze tylko je farbować, ale co jeżeli chce się np. wrócić do starego koloru? Są dwie opcje. Ściąganie koloru, co może przynieść różne skutki i z dużym prawdopodobieństwem będzie trzeba nałożyć farbę, bo włosy mogą po całym procesie zyskać ciekawy kolor. Drugi sposób to czekanie aż włosy odrosną. Żeby nie wyglądało to źle można użyć szamponetki, która chociaż na chwile zniweluje różnicę miedzy farbą a naturalnym odcieniem.

Te drobne rady, gdy się je zastosuje zmienią wygląd. Ciało będzie zadbane i piękne. Warto je wprowadzać stopniowo i więcej rzeczy się dowiadywać z różnych źródeł, by je porównać i dostosować do siebie! Mogę obiecać, że pozytywne efekty nadejdą prędzej niż można się spodziewać!